mali*ciou??

02/09/2007

Bierhalle, nie podjesz tu wcale.

Filed under: Warszawa,bronx,swojskie — maliboo @ 11:59

O Piwn? Hal? zahacza??em ju?? par? razy. Piwo warzone na miejscu to zupe??nie inny poziom dozna?? przy s?czeniu browara. Standardowe piwo z kija jest takie… standardowe. Prawie jak wizyta w maku, wiadomo czego si? mo??na spodziewa?.

Poprzednie wizyty i nieod???czn? par? weizena i dunkela wspominam mi??o. Mo??e poza jedzeniem. Ale po kolei. Mimo tego, ??e sama czwartkowa okazja do wizyty nie nale??a??a do weselszych, nastroje nam dopisywa??y. W ko??cu zawsze jest tak, ??e co?? si? ko??czy, co?? si? zaczyna. Oczywi??cie jak zwykle musia??em przyj??? pierwszy, a pono? tylko ten kto spija ostatki pi?kny i g??adki. Na dzie?? dobry pani kelnerka pocz?stowa??a mnie kart?. Nastawiony po porannym przeszukiwaniu menu na „Dunkel” gulasz lub kartacze, zacz???em wieczorne poszukiwania. I ??up! Okazuje si, ??e kto?? tu chyba zapomnia?? nie tylko o aktualizacji menu na stronie (brak kartaczy), ale r??wnie?? jego cen. Wyb??r jedzenia, jak i stosunek cena-ilo???, oraz cena-jako??? nigdy w Bierhalle powalaj?cy nie by??. Ale to co zobaczy??em za??ama??o mnie totalnie. Gulasz, kt??ry sobie upatrzy??em z prezentowanych na stronie 18,99z??, co podchodzi ju?? pod granice przyzwoito??ci, zdro??a?? do 22,99z??! Znakomita wi?kszo??? pozycji r??wnie??. Na szcz???cie piwo pozosta??o na starym poziomie 17,5z?? za litr. Niestety tu kolejny zgrzyt. Na stronie stoi jak byk, ??e w arkadyjskiej miejsc??wce dostan? ca??y asortyment, ???cznie z ko??lakiem na kt??rego si? szykowa??em. Lipa: w ofercie sta??y tradycyjny pils, weizen i dunkel. Koniec! Po Ko??laka mog? se skoczy? do Piotra i Paw??a, gdzie nota bene jest chyba najta??szy.
Oczywi??cie nie marudzi??bym tak, gdyby nie to, ??e Hala Piwna nie nale??y do kulinarnych wy??yn. A ilo??? jedzenia mimo wszystko nie jest wystarczaj?ca ??eby wykarmi? ca??? kompani? g??odnego ch??opa. Przy okazji nadal mi si? odbija ??ylasty mini-karczek podany na kromeczkach chleba, kt??ry zam??wi??em b?d?c tam pierwszy raz. Czeka??em wtedy na niego dobre 45 minut, bo kelner raczy?? si? pomyli? i miast karczku wyl?dowa?? u mnie kurczak. Ale chyba szczyt to przek?ski. Wszak??e to knajpa z piwem, a do piwa potrzeba jedzenia, wi?c doci??nijmy frajer??w i na tym. Do apogeum g??upoty dodaj? odrobin? smalcu za 9,99z?? i 5 p????kromek zapieczonego chleba (sic!) z serem za 7,99 robi?cego za „grzanki serowe”. Uwaga, ??eby si? nie zad??awi?!
Nie podoba si?? Nie przychod??. Ale chyba nie o to chodzi w prowadzeniu interesu? Nie przyjd?.

Musz? w tym miejscu troch? odpu??ci?, bo gulasz mimo wszystko jest ca??kiem dobry. Jednak wydaje mi si?, ??e od ostatniego razu porcja jako?? zmala??a. A wieprzowina z kt??rego niby by?? zrobiony, jakby przypomina??a mi drobiow? pier??… Aha! I trafi?? mi si? nawet jeden kawa??ek pieczarki! Kluseczki by??y bardzo dobre. Cztery piwa, mi?sko i st??wka na jedn? osob? p?k??a. Je??li traktowa? Bierhalle jako miejsce na jeden strza?? – nie jest ??le. Ale piwo jest za dobre, ??eby wypi? tylko jedno. A na wi?ksz? ilo??? potrzeba jakiej?? jedzeniowej podstawki. Dodatkow? rzecz? kt??ra mnie zdziwi??a, to doliczany serwis. Jak zwykle w postaci 10%. Oczywi??cie swoje zdanie na temat zmuszania do haraczu mam, ale to co mnie zaskoczy??o to to, ??e je??li kelnerka dopisa??aby nam do rachunku te 10%, to du??o by z tego nie dosta??a. Zawsze my??la??em, ??e jak kto?? mnie do czego?? zmusza, to w imi? wy??szych zasad. Za prace w trudzie i znoju, obs??uguj?cemu wszak??e nale??y si? premia. Ale tu widz? panuj? zgo??a inne zasady, z tego co si? dowiedzia??em na nast?pny dzie?? od towarzyszy pijatyki.

Powered by WordPress