<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mali*ciouş &#187; Pierdoły</title>
	<atom:link href="http://malicious.pl/spizarnia/category/bez-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://malicious.pl</link>
	<description>Jeszcze jeden blog o żarciu</description>
	<lastBuildDate>Sat, 06 Mar 2010 22:32:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Sama prawda, nic poza tym</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2009/02/06/sama-prawda-nic-poza-tym/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2009/02/06/sama-prawda-nic-poza-tym/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 21:05:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/?p=95</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->By DT]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p><img title="Dobre jadło, złe srało" src="http://rysunki.bardzofajny.net/wp-content/uploads/2008/08/dobre_jadlo.gif" alt="" />By DT</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2009/02/06/sama-prawda-nic-poza-tym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak rozpada sie S(t)finks</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2009/01/25/jak-rozpada-sie-sfinks/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2009/01/25/jak-rozpada-sie-sfinks/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 12:38:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>
		<category><![CDATA[blah!]]></category>
		<category><![CDATA[fast]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/?p=86</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Trafiłem dziś na, może nie ciekawy, ale na pewno intrygujący artykuł. Wybiórcza w swoim Dużym Formacie publikuje wywiad z Morawskim, tym od Sphinxa i Tatiany. Chociaż nie. Chyba już ani od Sphinxa, ani Tatiany. W każdym razie, pieczarkowy baron płacze w nim, jak to dał się wykiwać AmRestowi (czyli tym od Pizzy Hut, KFC i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Trafiłem dziś na, może nie ciekawy, ale na pewno intrygujący artykuł. <a href="http://wyborcza.pl">Wybiórcza</a> w swoim <a href="http://wyborcza.pl/duzyformat">Dużym Formacie</a> publikuje <a href="http://wyborcza.pl/1,75480,6177176,Zagadkowe_pozeranie_Sfinksa.html">wywiad z Morawskim</a>, tym od <a href="http://www.sphinx.pl/">Sphinxa</a> i <a href="http://www.pudelek.pl/tag/Tatiana+Okupnik/">Tatiany</a>. Chociaż nie. Chyba już ani od Sphinxa, ani Tatiany. W każdym razie, pieczarkowy baron płacze w nim, jak to dał się wykiwać <a href="http://www.amrest.pl/">AmRestowi</a> (czyli tym od Pizzy Hut, KFC i <a href="http://malicious.pl/spizarnia/2007/06/12/rodeo-drive/">Rodeo Drive</a>).</p>
<p>Kłopoty kłopotami, ale kiedy przypominam sobie Sphinksa jeszcze z okolic 2003-4 roku, to pamiętam duże porcje, uczciwie napychającego żołądek jadła. Dwie pity dla każdego i dobrej, jak na fast-food, jakości mięso. To co było potem to równia pochyła pod szerokim kątem. Morawski wspomina w wywiadzie o kłopotach z przeinwestowaniem na sąsiednich rynkach, kłopotach podczas <a href="http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Kr%C4%99cenie_lod%C3%B3w">kręcenia lodów</a> na randce z AmRestem&#8230; Ale czy to wszystko powinno dotykać nas: konsumentów?<br />
Wspominam marne <a href="http://www.flickr.com/search/?ss=2&amp;ct=6&amp;w=all&amp;q=tagliatelle&amp;m=text">tagliatelle</a> z borowikami i &#8222;polędwiczkami wieprzowymi&#8221;, które musieliśmy szukać z lupą. A ostatnio krzepcio opowiadał jak to zamówił &#8222;najlepszego&#8221; &#8211; przynajmniej wedle menu &#8211; steka Al Capone za całe 44zł. Na talerzu pojawiły się trzy cherlawe kawałki mięsa. Żeby nie było, to oficjalnie był to jeden kawałek połączony (niczym <a href="http://images.google.com/images?q=umbilical%20cord">pępowiną</a>) niestrawną żyłą. Nie pominę również tego, że zamówiony stek miał być medium-done, a to co dostarczono było po prostu osobistą interpretacją stopnia wysmażenia według kuchcika. W podobnej cenie na <a href="http://www.podwale25.pl">Podwalu</a> dostaniemy coś za co naprawdę nie będzie się żałować pieniędzy.</p>
<p>Tak więc przy okazji lamentów panie Morawski, proponuję chociaż raz w miesiącu zjeść coś co serwują w <abbr title="SIC!">Stinksie</abbr>. Bo restauracja, to przede wszystkim jej klienci (i pracownicy), a nie papierkowe procenty w finansowej piramidzie przy <a href="http://maps.google.com/maps?client=opera&amp;rls=pl&amp;sourceid=opera&amp;oe=utf-8&amp;um=1&amp;ie=UTF-8&amp;q=gie%C5%82da+papier%C3%B3w+warto%C5%9Bciowych+w+warszawie&amp;fb=1&amp;split=1&amp;view=text&amp;latlng=3542544475345840816">Książęcej 4</a>. Tym bardziej, iż wedle wywiadu stoi, że szykuje się kolejny biznes w branży gastronomicznej. Trzymam kciuki, by był jak najbliższy ideałów z początku Sphinksa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2009/01/25/jak-rozpada-sie-sfinks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tydzień na działce</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2007/07/30/tydzien-na-dzialce/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2007/07/30/tydzien-na-dzialce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2007 18:08:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/spizarnia/2007/07/30/tydzien-na-dzialce/</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Jakoś nie przepadam za wsią spokojną, wsią wesołą, toteż tytuł ten się ma do treści jak czekolada do odchudzania. Ostatni tydzień zleciał pod patronatem widma bolącego zęba i ogólnego cobytuzrobić. Z racji ostatniego powodu trochę się butków starło i nadrobiło zaległości. Wpisów się nazbierało, ale z racji niechcemisię i cozadużotoniezdrowo te będą odrabiane z ciut [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Jakoś nie przepadam za wsią spokojną, wsią wesołą, toteż tytuł ten się ma do treści jak czekolada do odchudzania. Ostatni tydzień zleciał pod patronatem widma <abbr title="Chodźcie do dentysty drogie dziatki, bo zęby w czoj polecą...">bolącego zęba</abbr> i ogólnego <abbr title="CHGW">cobytuzrobić</abbr>. Z racji ostatniego powodu trochę się butków starło i nadrobiło zaległości. Wpisów się nazbierało, ale z racji niechcemisię i cozadużotoniezdrowo te będą odrabiane z ciut większym poślizgiem niż zwykle. I na pewno nie będzie chronologicznie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2007/07/30/tydzien-na-dzialce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Food porn</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/13/food-porn/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/13/food-porn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2007 18:24:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[żarcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/13/food-porn/</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Dodałem do linków PornoKaszankę. Blog z kategorii pornfood, czyli nad wyraz efektownym fotografowaniu jedzenia. Nie przeglądać na głodnego! #flickr_badge_source_txt {padding:0; font: 11px Arial, Helvetica, Sans serif; color:#666666;} #flickr_badge_icon {display:block !important; margin:0 !important; border: 1px solid rgb(0, 0, 0) !important;} #flickr_icon_td {padding:0 5px 0 0 !important;} .flickr_badge_image {text-align:center !important;} .flickr_badge_image img {border: 1px solid black !important;} [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Dodałem do linków <a href="http://pornokaszanka.blox.pl/" aiotarget="false" aiotitle="pornokaszankę">PornoKaszankę</a>. Blog z kategorii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Food_porn">pornfood</a>, czyli nad wyraz efektownym <a href="http://www.flickr.com/search/?w=all&amp;q=food+porn&amp;m=text">fotografowaniu jedzenia</a>. Nie przeglądać na głodnego!</p>
<p><!-- Start of Flickr Badge --></p>
<style type="text/css">
#flickr_badge_source_txt {padding:0; font: 11px Arial, Helvetica, Sans serif; color:#666666;}
#flickr_badge_icon {display:block !important; margin:0 !important; border: 1px solid rgb(0, 0, 0) !important;}
#flickr_icon_td {padding:0 5px 0 0 !important;}
.flickr_badge_image {text-align:center !important;}
.flickr_badge_image img {border: 1px solid black !important;}
#flickr_www {display:block; padding:0 10px 0 10px !important; font: 11px Arial, Helvetica, Sans serif !important; color:#3993ff !important;}
#flickr_badge_uber_wrapper a:hover,
#flickr_badge_uber_wrapper a:link,
#flickr_badge_uber_wrapper a:active,
#flickr_badge_uber_wrapper a:visited {text-decoration:none !important; background:inherit !important;color:#3993ff;}
#flickr_badge_wrapper {background-color:#ffffff;border: solid 1px #000000}
#flickr_badge_source {padding:0 !important; font: 11px Arial, Helvetica, Sans serif !important; color:#666666 !important;}
</style>
<table id="flickr_badge_uber_wrapper" cellpadding="0" cellspacing="10" border="0">
<tr>
<td><a href="http://www.flickr.com" id="flickr_www">www.<strong style="color:#3993ff">flick<span style="color:#ff1c92">r</span></strong>.com</a><br />
<table cellpadding="0" cellspacing="10" border="0" id="flickr_badge_wrapper">
<script type="text/javascript" src="http://www.flickr.com/badge_code_v2.gne?count=5&#038;display=latest&#038;size=t&#038;layout=v&#038;source=all_tag&#038;tag=food+porn"></script><br />
</table>
</td>
</tr>
</table>
<p><!-- End of Flickr Badge --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/13/food-porn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rzecz o fastfoodach</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/10/rzecz-o-fastfoodach/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/10/rzecz-o-fastfoodach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2007 20:33:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>
		<category><![CDATA[fast]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/10/rzecz-o-fastfoodach/</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Jeśli jedzenie jest odpowiednikiem seksu, to z pewnością fastfoody są odpowiednikiem masturbacji. Ale kto w młodości nie wcinał hamburgerów? Czy chociażby frytek na wakacjach w Augustowie? Takich posypywanych z solą ze słoiczka z podziurawionym denkiem podziurawioną pokrywką. No i na obowiązkowym kartonikowym &#8222;talerzyku&#8221;. Czasy się zmieniły, budy z zapiekankami zniknęły z ulic (nawet ta przy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Jeśli jedzenie jest odpowiednikiem seksu, to z pewnością fastfoody są odpowiednikiem masturbacji. Ale kto w młodości nie wcinał <a href="http://www21.flickr.com/photos/tags/burger/clusters/">hamburgerów</a>? Czy chociażby frytek na wakacjach w Augustowie? Takich posypywanych z solą ze słoiczka z <strike>podziurawionym denkiem</strike> podziurawioną pokrywką. No i na obowiązkowym kartonikowym &#8222;talerzyku&#8221;.</p>
<p>Czasy się zmieniły, budy z zapiekankami zniknęły z ulic (nawet ta przy <a href="http://www.halebanacha.pl/">Halach Banacha</a> z najlepszymi zapieksami i jeśli dobrze zauważyłem zniknęła również jedna z ostatnich bud Dania Fastfood przy dworcu Zachodnim z bułkami <a href="http://www.skoga.pl/">Skogi</a>), a takie jedzenie dostało nazwę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fast_food">fastfood</a> i etykietkę &#8222;złego żarcia&#8221;. Oczywiście, jeśli komuś się podoba, może wcinać <a href="http://pl.wasa.com/">wasę</a> i kiełki na okrągło, ale <em>&#8222;czasami człowiek musi, inaczej sie udusi&#8221;</em>. Dlatego czasem odwiedzi mi się <a href="http://www.mcdonalds.pl/">maka</a>, <a href="http://www.pizzahut.pl/">jakąś</a> <a href="http://www.telepizza.pl">sieć</a> <a href="http://www.dagrasso.pl/">pizzeri</a>, czy wciągnie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kebab">kebaba</a> na mieście. Osobiście nie widzę wielkiej różnicy między dobrym jakościowo kebabem, a naszym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kotlet">smażonym schabem</a>. Na korzyść tego pierwszego przemawia to, że jest w nim proporcjonalnie wiecej warzyw, niż w tradycyjnym zestawie: ziemniaki-schabowy-surówka. Oczywiście pomijam tu fakt, że w znakomitej większości kebabowni skrojone mięso leży w tłuszczu, miast być skrawanym bezpośrednio na bułę&#8230;</p>
<p>Zatem na pewno zdarzy mi się nie raz tu opisać nowe kanapki w maku, czy wizytę w zmartwychstałym <a href="http://www.bk.com/">Burger Kingu</a> <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Franczyza">franczyzowanym</a> przez <a href="http://www.amrest.pl/">AmRest</a>. Swoją drogą muszę wpaść do ich Rodeo Drive we Wrocławiu. A spełnieniem moich <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Junk_food">junkfoodowych</a>, perwersyjnych marzeń byłby powrót <a href="http://www.tacobell.com/">Taco Bell</a>. Najlepiej tam gdzie był: czyli w Śródmieściu za <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rotunda_(Warszawa)">Rotundą</a> &#8211; tam gdzie teraz jest Pizza Hut.</p>
<p>Wszakże żal umierać zdrowym <img src='http://malicious.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2007/05/10/rzecz-o-fastfoodach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smaczne go! Oh no!</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2007/03/31/smaczne-go-oh-no/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2007/03/31/smaczne-go-oh-no/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 13:51:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://malicious.pl/spizarnia/2007/03/31/smaczne-go-oh-no/</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Właśnie zdarzyło mi się obejrzeć produkcje TVP Smaczne go!, pierwszy raz. I ostatni. To chyba jakaś licencja, Ready, steady, cook z tego co się orientuję. Program prowadzi Olga Bończyk, której usta zamknąć się nie mogą. Nie, żebym narzekał, ale połowa z tego co z nich wychodzi to drętwe farmazony. Ja rozumiem, że formuła programu wymaga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Właśnie zdarzyło mi się obejrzeć produkcje TVP <a href="http://www.itvp.pl/event/smacznego/" title="Smacznegoł">Smaczne go!</a>, pierwszy raz. I ostatni. To chyba jakaś licencja, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ready_Steady_Cook">Ready, steady, cook</a> z tego co się orientuję. Program prowadzi <a href="http://www.olgabonczyk.art.pl/">Olga Bończyk</a>, której usta zamknąć się nie mogą. Nie, żebym narzekał, ale połowa z tego co z nich wychodzi to drętwe farmazony. Ja rozumiem, że formuła programu wymaga gadania, bo gotowanie jest jak seks: cisza jest tu niepożądana. Ale na Dzeusa, kobieto, nie śmiej się na siłę, nakręcając sztucznie atmosfęrę napięcia i zamieszania.</p>
<p>Podsumowując: gdyby nie jedzenie i dekolt Olgi, nie byłoby tam co oglądać, bo spódnicę miała aż pod kolano. Osobiście wolę już <a href="http://kuchnia.tv/">kuchnię.tv</a> i rodzeństwo Kręglickich. Nie żeby żarty mieli przednie, czy aparycję lepszą od Bończyk, poza tym wdzięczą się do siebie, ale ogólnie słucha się ich jakoś milej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2007/03/31/smaczne-go-oh-no/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bo ja tak mówię</title>
		<link>http://malicious.pl/spizarnia/2006/11/10/bo-ja-tak-mowie/</link>
		<comments>http://malicious.pl/spizarnia/2006/11/10/bo-ja-tak-mowie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Nov 2006 22:27:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>maliboo</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierdoły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://knajping.maliboo.pl/spizarnia/2006/11/10/bo-ja-tak-mowie/</guid>
		<description><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 -->Potrzeba pisania tego zrodziła się między innymi z potrzeby pamiętania co, gdzie i jak żarłem. Potrzebuję też miejsca, gdzie mógłbym wylewać żółć/gorycz knajpianych szranków. Kroplą przepełniającą tę czarę wydzielin była chyba nasza ostatnia wizyta w &#8222;brazylijskiej&#8221; knajpie w której podano nam surowe mięcho. Cytując zena: &#8222;obiad zjedzony, dzień zaliczony&#8221;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<!-- matched  --><!-- final 0 --><p>Potrzeba pisania tego zrodziła się między innymi z potrzeby pamiętania co, gdzie i jak żarłem. Potrzebuję też miejsca, gdzie mógłbym wylewać żółć/gorycz knajpianych szranków. Kroplą przepełniającą tę czarę wydzielin była chyba nasza ostatnia wizyta w &#8222;brazylijskiej&#8221; knajpie w której podano nam surowe mięcho.</p>
<p>Cytując zena: &#8222;obiad zjedzony, dzień zaliczony&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://malicious.pl/spizarnia/2006/11/10/bo-ja-tak-mowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

