mali*ciou??

15/07/2007

Wiejska Chata

Filed under: Warszawa,swojskie — maliboo @ 22:07

W fabrycznych okolicach Woli, w tylnich czelu??ciach CH D??apiter, skry??a si? restauracja w kt??rej czas p??ynie troch? wolniej, ni?? w ca??ej Warszawie. Z racji, ??e trzeba by??o gdzie?? p??j???, Wiejska Chata by??a w pobli??u i ju?? od jakiego?? czasu intrygowa??a mnie swoj? obecno??ci?, podobnie jak i jej piwne parasole przed budynkiem.

Pomieszczenie jako?? nie powala na kolana, chocia?? trzeba przyzna?, ??e wystr??j dobrze wyizolowa?? restauracje od reszty sklep??w. Mo??e to, ??e by?? poniedzia??ek, a mo??e taki urok tego miejsca, ale klientela niezbyt dopisywa??a tego dnia. Leniwo??ci klimatu dope??niali kelnerzy. Obs??uga zdaje si? tu ??y? w??asnym, wolniejszym czasem ni?? reszta ??wiata. Wchodz?c zauwa??y??em na jednym ze sto????w smalczyk. Oczywi??cie w g??owie od razu zapali??a mi si? chciejska lampka. I to nie dlatego, ??e mia??em jakiego?? specjalnego smaka, ale ze wzgl?du na spos??b podania. Niczym ??urek, czy inny gulasz, smalec jest tu podawany w chlebie. A raczej w malym, kwadratowym chlebku ??ytnim. Samo „naczynie” raczej nie nadaje sie do jedzenia z racji lekkiego podsuszenia, ale spos??b podania jak i koszt (free as in beer) – bardzo dobry. Samo mazid??o r??wnie?? niczego sobie, du??e, chocia?? za mi?kkie skwarki, tylko chleba do smarowania troch? za ma??o.

Nie by??bym sob? i nie by??oby tego wpisu, gdybym jednak nie zam??wi?? czego?? solidniejszego do jedzenia. Oczywi??cie okaza??o si?, ??e w??a??cicielowi troch? si? zapomnia??o o zaktualizowaniu cen w menu na stronie, wi?c te, kt??re nas zasta??y, by??y jakie?? 10-15% wy??sze. Jak zwykle, nad wyborem sp?dzi??em troch? czasu, a?? stan???o na schabie po cyga??sku. Oczywi??cie zanim na st???? wjecha??y schaby: po staropolsku i m??j, swoje odczeka? musieli??my. Ja rozumiem, ??e pieczone ziemniaki wymagaj? czasu, ale nat???enie ruchu w tym dniu nie by??o adekwatne w stosunku do czasu oczekiwania. Porcje jakie wjecha??y na st???? do ma??ych nie nale??a??y. Mo??e to t?sknota za karotenem, ale gotowana marchewka przypad??a mi do gustu, w przeciwie??stwie do wyblak??ego broku??a. Je??li by?? blanszowany, to na pewno zgodnie z lokalnym up??ywem czasu: czyli troch? za d??ugo. Schab przetykany w?dlin? do jakich?? ultrawypas??w nie nale??a??. A ca??o??? pozostawi??a po sobie jaki?? taki lekki smaczek sto????wkowego jedzenia.

Gdyby nie smalec i ostatnia przygoda na Podwalu, kiedy to dostali??my zamiast smalcu jak??? totaln? pomy??k?, kt??ra bardziej przypomina??a kostk? kupnego smalcu zmieszan? z przypalon? tward? sk??r? z wieprza, to pewnie ju?? bym tu nie zawita??. A tak, troch? si? ??ami?, ale ??eby tam wr??ci? to naprawd? b?d? musia?? desperacko ??akn?? ??wi??skiego ??oju.

2 komentarzy »

  1. Chlebek w kt??rym podaj? smalczyk jest na pewno wielokrotnego u??ytku :D :D:D :>

    smacznego
    bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

    Comment by Kasia — 15/07/2007 @ 22:36

  2. stare podgrzewane jedzenie wszystko mrozone i bez smaku menu podany sznycel cielecy robiony ze schabu srodkowego a sola to panga najgorsza restauracja w warszawie a raczej bar oszustwo to za malo powiedziane odradzam tam jesc omijac duzym lukiem

    Comment by worson — 25/11/2010 @ 20:00

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Powered by WordPress