Dziś asz dzwoniła do do Oberży pod Czerwonym Wieprzem, mamy na to smaka już od jakiegoś czasu, więc szukamy okazji, żeby się tam wbić. A okazja jest nielada, bo zamierzamy wbić się ekipą 35-osobową. Zadzwoniła, odłożyła. Oczywiście miły pan kelner, zresztą chgw czy był miły, nie pytałem jej, powiedział, że dla rezerwacji powyżej 12 osób mają zwyczaj wcześniejszego ustalania menu. Taa, czyli dokładnie to samo co mnie jakiś czas temu, gdy wbić tam chcieliśmy się ekipą 14-osobową. Gdzie skończyliśmy opisałem już na gazecie. Zresztą może przekleję to tu w końcu, ku przestrodze.
Drugie podejście do Wieprza znów okazało się porażką… Jak to mawiają, do czterech razy sztuka…
16/11/2006
Wieprze
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL